wtorek, 16 września 2014

Hexic

Lekko zwariowana, z świeżym spojrzeniem na stare zasady, gra logiczna dla Modern... sugerująca świat trójwymiarowy... ale to tylko złudzenie :) Gracz ma za zadnie okręcając w prawo lub lewo tak ustawić na planszy zestaw trzech sąsiadujących ze sobą regularnych brył, by w konsekwencji po przez zbijanie kloców oraz większe i mniejsze eksplozje, także łączone w tzw. combo, osiągnąć wyznaczony dla jednego ze 100 poziomów cel. Cele są różne. Może to być zbicie wszystkich ciemnych pól, odprowadzenie, zrzucenie z planszy tzw. wirusów lub nastukać określoną sumę punktów w ograniczonym czasie. Z pomocą przychodzą różne niszczycielskie siły, bronie zdobywane wskutek ustawienia odpowiedniej ilości kloców o tym samym kolorze - w przypadku podstawowych. Mając na planszy już kilka specjalnych bomb można bawić się w ich kombinację. Tu już kolory nie odgrywają roli. Dobra kombinacja potrafi wyczyścić do zera wszystkie klocki w efektownych sposób. Niekiedy dostajemy którąś z "broni" specjalnych płatnych. Bo nie pisałem... Gra zawiera mikropłatności, a to za bronie, a to za życia... :) Lecz wydawanie pieniędzy nie jest niezbędne do ukończenia całej rozgrywki. A wręcz wydawanie ponad 10 złotych polskich za każdym razem za pięć kolejnych żyć rozpatrywałbym w kategoriach szaleństwa. Tym bardziej, że gra niekiedy lubi się niespodziewanie zrestartować "zjadając" życie :) Same życia są odnawiane. Jedno co 30 minut lub po obejrzeniu filmu reklamowego. Gra nie należy do szczególnie trudnych. Jedynie w przypadku braku szczęścia w elementach losowych można spędzić na którejś z plansz kilka dni :) Do wad Hexica zaliczam zbyt gorliwe przetasowywanie kloców mające miejsce w przypadku braku możliwości połączenia minimum trzech tych samych kolorów. Niestety ten element silnika gierki nie bierze pod uwagę fakt posiadania, możliwości połączenia ze sobą broni/klocków specjalnych o różnych barwach. W normalnej sytuacji jest to dopuszczalne. Niestety nie posiadając w zanadrzu na planszy ruchu dla jednakowych kolorów ten ruch, nacechowany nadzieją na ostrą rozpierduchę na ekranie jest wstrętnie przerywany mieszaniem klocków :(











W8.1 
Microsoft Store:  http://apps.microsoft.com/windows/en-tt/app/hexic/b59f8567-6db8-47c4-90e1-f6fe4609b8b8

sobota, 2 sierpnia 2014

GeekUninstaller

Dobry, nieskomplikowany, o minimalistycznym interfejsie sprawny portablowy deinstalator programów. Z obowiązkową w obecnych czasach opcją wyszukiwania i kasowania pozostałości po niechcianej aplikacji. Mniej szałowe niemniej mogące się komuś przydać opcje to otwieranie folderu domowego aplikacji i jej wpisów w rejestrze w systemowym edytorze rejestru - czyli sandałów nie urywa. Prosto z menu przejść można do wyszukiwania informacji w sieci o zameldowanym na naszym PC programie lub... co ciekawsze... bezpośrednio do jego strony domowej o ile podano jej adres. Dla bardziej opornych przypadków przygotowano opcję deinstalacji wymuszonej.

Niektórzy GeekU pod względem skuteczności cenią wyżej od darmowego Revo Uninstallera... Osobiście skłaniałbym się ku temu drugiemu mimo wrażeniu bycia wolniejszym od bohatera wpisu. Bo w konkurencji możliwości, dodatkowych opcji RevoU zdecydowanie wygrywa. Ale to już jest sprawą gustu i oczekiwań użytkownika :)







Wk2/XP/Vista/W7/W8.x               PL
strona domowa:    http://www.geekuninstaller.com/
pobieranie:   http://www.geekuninstaller.com/download